Kiedy w otoczeniu Ziemi rozpoczynała się silna burza magnetyczna kategorii G3, jej główny sprawca - obszar aktywny 4549 wytworzył po blisko 48 godzinach spokoju, kolejny umiarkowanie silny rozbłysk klasy M6.4 , niemal tej samej energii co zjawisko z czwartku. Mimo, że rozbłysk był krótkotrwały, towarzyszyło mu wyraźne pociemnienie koronalne z falą uderzeniową przekraczającą centrum tarczy, emisja radiowa typu II o prędkości 929 km/sek. i uwolnienie koronalnego wyrzutu masy (CME). Z uwagi na położenie regionu 4549 znacznie bliżej zachodniego brzegu tarczy słonecznej, niż centralnego południka i pozycji na wprost Ziemi, znaczna większość CME (a być może całość) powinna rozminąć się z Ziemią. Jest kilka okoliczności, które sprawiają, że warto pochylić się nad tym zdarzeniem, stąd odrębny wpis na blogu, ale najpierw wypunktować warto wszelkie zastrzeżenia sugerujące, że nie ma się czym ekscytować.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje