LIVE Solar Update

Ostatnia aktualizacja komentarza: 31.08  11:40 CEST [09:40 UTC]


31.08.25
GOTOWOŚĆ ZORZOWA 01-02.09 - w związku z długotrwałym rozbłyskiem klasy M2.7 z grupy plam 4199 w sobotni wieczór oraz towarzyszącym mu koronalnym wyrzutem masy bezpośrednio skierowanym ku Ziemi, agencja SWPC prognozuje silną burzę magnetyczną kategorii G3 we wtorek 2 września, po spodziewanym pod koniec poniedziałku uderzeniem tego CME. Szczegóły na blogu.

28.08.25
ZAPLAMIŁO SIĘ - w ostatni czwartek tych wakacji operacyjna (nieostateczna) dzienna liczba Wolfa po raz pierwszy od pół roku przekroczyła 200 i wynosi 227. Na tarczy słonecznej mamy aktualnie 14 regionów aktywnych, z czego największy - AR4197 ma rozmiar 720 MH i cały czas rośnie. Druga pod względem wielkości jest grupa 4191 z rozmiarem 400 MH, a trzeci 4199 z rozmiarem 170 MH. Niestety największy z obszarów będący potencjalnie najbardziej prawdopodobnym kandydatem do emisji silniejszych rozbłysków, zwiększa swoje ogólne gabaryty bez wyraźnego zagęszczenia plam o przeciwnych polaryzacjach na niewielkim obszarze, co mimo dużej liczby składników nie przekłada się na aktywność rozbłyskową. Obszary 4197 i 4199 osiągają właśnie korzystną pozycję względem naszej planety i w razie przebudzenia wszystkie CME po rozbłyskach z tych regionów mają podwyższone szanse na kierowanie bezpośrednio ku Ziemi - czy doczekamy się takich zjawisk na finiszu wakacji przekonamy się już w najbliższych kilkudziesięciu godzinach.

Mimo ogólnego spokoju, pod względem aktywności plamotwórczej kończymy ten miesiąc w stylu znacznie bardziej zbliżonym do ubiegłorocznego sierpnia, niż obserwowaliśmy to przez większość kończącego się miesiąca. Do pełni szczęścia miłośników tematu brakuje już tylko porządnego rozbłyski z równie imponującym CME o centralnym skierowaniu - noce wciąż bezksiężycowe, ale Srebrny Glob nie czeka lecz systematycznie zwiększa swoją fazę dążąc do pełni 7 września, jaka zakończy się całkowitym zaćmieniem Księżyca.

26.08.25
O KROK BLIŻEJ GEOEFEKTYWNYCH CME - aktywność słoneczna pozostaje nieco podwyższona z liczniejszymi, niż ostatnio umiarkowanie silnymi rozbłyskami klasy M oraz wyższą, niż w większości sierpnia produkcją plam. Wspomniany wczoraj nowy region zza wschodniej krawędzi uzyskał dziś oficjalne oznaczenie 4199 i domyka kolejną setkę grup plam, wespół z kompleksem 4195-97 w południowo-wschodniej części tarczy jest kandydatem do emisji silniejszych zjawisk w najbliższym czasie. Dziś mieliśmy już m.in. rozbłyski klasy M3.3 (AR4199) i M4.5 (AR4197), przy czym drugiemu towarzyszył koronalny wyrzut masy. CME został uwolniony na południowy wschód. Żaden z tych obszarów aktywnych nie oddalił się jeszcze od wschodniej krawędzi na tyle by Ziemia mogła liczyć na bezpośrednio ukierunkowane CME, ale wraz z ich zbliżaniem ku centrum tarczy, sporą powierzchnią i tendencją wzrostową aktywności rozbłyskowej możemy się znajdować w przededniu większych zjawisk geoefektywnych, jakie wpłyną na aktywność geomagnetyczną. W tym tygodniu mamy okres nocy bezksiężycowych i ewentualne silne rozbłyski z CME mogące obrodzić wzrostem aktywności zorzy polarnej z pewnością stanowiłyby dla wielu piękny akcent na zakończenie wakacyjnego okresu, zwłaszcza po wielu tygodniach posuchy w tej kwestii.

 
Obszary aktywne - stan na 26.08.2025 r. i niewielki CME o południowo-wschodnim skierowaniu z obszaru AR4197 po rozbłysku klasy M4.5 z godz. 05:25 UTC. Credit: SDO/SOHO

25.08.25
NIECO WIĘCEJ AKCJI... - ...choć na razie nie istotnej z punktu widzenia aktywności geomagnetycznej. Od pewnego czasu obserwujemy wzrost ilości rozbłysków klasy M, z których najsilniejszy przypadł dzisiejszego poranka o godz. 05:24 UTC (M4.5) będąc jednak impulsywnym i pozbawionym koronalnego wyrzutu masy. Zza wschodniej krawędzi wyłonił się nowy obszar aktywny będący najpewniej sprawcą silnego CME full-halo sprzed kilku dni, oraz kompleks grup 4195-96-97 przy południowo-wschodniej krawędzi. Możliwe, że w związku z widocznością tych regionów zanotujemy w najbliższych kilkunastu dniach okres ogólnie zwiększonej aktywności słonecznej, choć by miało to przełożenie na oczekiwania miłośników zorzy polarnej pozostaje oczekiwanie na rozbłyski powiązane z emisją CME podczas bliskiej obecności tych grup plam względem centrum tarczy słonecznej. Póki co wszystkie wymienionej grupy są tuż przy wschodniej krawędzi i dopiero zmierzają do lepszego ukierunkowania na Ziemię, co nastąpi za około 3-4 doby.

21.08.25
SILNY CME Z DRUGIEJ STRONY - drugi dzień z rzędu możemy krzywić się patrząc na zdjęcia z koronografów i obserwując o jakiej kolejnej wspaniałej erupcji o silnym potencjale zorzo-gennym musimy zapomnieć. W godzinach porannych koronografy zarejestrowały potężny CME typu full-halo, najprawdopodobniej będący efektem silnego rozbłysku w którymś z obszarów aktywnych przemierzających niewidoczną z naszej strony część Słońca (co wiemy m.in. dzięki obserwacjom STEREO-A z jej obecnej perspektywy). Średnia prędkość CME wyniosła 1087 km/sek., co plasuje ten wyrzut nieco powyżej średniej, choć z dala od ekstremalnych - mimo to, gdyby do zdarzenia doszło po "naszej" stronie Słońca, bez wątpienia można by mówić o potencjale dla silnej lub ciężkiej burzy magnetycznej G3-G4 na co kolejny raz musimy spojrzeć w kategorii zagrania nam na nosie przez Dzienną Gwiazdę. Być może źródło tego CME przetrwa kilkanaście kolejnych dni i zdoła uwolnić podobne erupcje gdy znajdzie się w naszym polu widzenia, trudno jednak to przewidywać nie znając kondycji "sprawcy" wyrzutu ani czasu jaki jeszcze upłynie nim wyłoni się on zza wschodniej krawędzi. Traktujmy to jednak jako coraz więcej zwiastunów potencjalnego wychodzenia Słońca z dołka i jego zdolności do osiągnięcia drugiego maksimum bieżącego cyklu po paru miesiącach uśpienia.

20.08.25
SŁABA BURZA, SPUDŁOWANY CME - wtorkowym wieczorem ostatecznie udało się rozwinąć słabej burzy magnetycznej kategorii G1 wskutek napływu strumienia wiatru wysokiej prędkości z dziury koronalnej; zaburzenie okazało się jednak jednorazowym 3-godzinnym epizodem, który nie został ponowiony mimo utrzymywania się wysokiej prędkości wiatru. Osłabienie cech pola magnetycznego strumienia ze spadkiem Bt z 15-20nT do 4 do 5nT było zbyt wyraźnym spadkiem potencjału i burza nie była w stanie się utrzymać.

Z kolei w środę o poranku doszło do erupcji protuberancji nad południowo-wschodnią krawędzią. Towarzyszący erupcji koronalny wyrzut masy nie był zbyt szybki, ale okazał się gęsty, co jest dość częstą cechą CME uwalnianych w efekcie erupcji protuberancji. Co zrozumiałe, z uwagi, że było to zjawisko nad krawędzią, wyrzut kompletnie rozminie się z naszą planetą.

19.08.25
NIEWYRAŹNY CIR - od drugiej połowy poniedziałku mamy najpewniej do czynienia ze spodziewanym napływem współrotującego regionu interakcji (CIR) poprzedzającego strumień wiatru wysokiej prędkości z dziury koronalnej, choć jak dotąd efekty dotarcia tej struktury okazują się niewystarczające dla wzniecenia aktywności geomagnetycznej. Mimo, że siła pola magnetycznego wiatru wzrosła do 17nT, jego neutralne lub północne skierowanie do +9nT uniemożliwia wywołanie burzy. Dość kiepsko jak na obszar kompresji wiatru prezentuje się gęstość, która ograniczała się tylko w niektórych momentach minionej doby do 15-20p/cm3, ulegając wytracaniu w krótkich jednostkach czasu i prędkość, która na ogół nie przekracza 400 km/sek. Te warunki mogą jeszcze ulec zmianie wraz z napływem głównej części strumienia z dziury koronalnej, zwłaszcza prędkość, ale jeśli będzie temu towarzyszyć typowe na tym etapie słabnięcie cech Bt/Bz, to o burzę magnetyczną nie będzie łatwiej, niż dotychczas.

18:00 CEST: Od paru godzin po przejściu przez CIR rozpoczęliśmy zasadniczą część napływu strumienia wiatru wysokiej prędkości z dziury koronalnej (CHHSS) z uwidocznieniem się typowych cech przejścia z CIR do CHHSSS: wytracenie gęstości połączone ze wzrostem prędkości, obecnie przekraczającej 620-640 km/sek. wobec jeszcze 360-380 km/sek. z poranka. Siła pola magnetycznego (Bt) wzrosła w krótkotrwałych momentach do nawet 20nT, obecnie utrzymując umiarkowany potencjał (14-15nT) wiatru do wzburzania warunków. Niestety kierunek składowej Bz w tym CHHSS okazuje się niemal wyłącznie północny blokując silniejszy rozwój aktywności geomagnetycznej: tej udało się rozwinąć jedynie do stanu warunków aktywnych (Kp=4) poniżej stanu burzy magnetycznej najniższej kategorii. Gdyby z biegiem godzin nastąpiła zmiana w tym kierunku może pojawić się szansa wystąpienia słabej burzy (G1) połączona z widocznością subtelnych zórz polarnych dostępnych z naszych szerokości geograficznej metodą fotograficzną. Na razie zapowiada się słabszy wpływ strumienia w porównaniu z lipcowym - kwestia czy tak już pozostanie czy też nastąpi odblokowanie nasilonego potencjału do wzburzenia aktywności zostanie rozwiązana w najbliższych kilkunastu godzinach.

Warunki wiatru słonecznego (stan na 19.08 17:50 CEST) ukazują typowe przejście z CIR do CHHSS w napływającym na Ziemię wietrze słonecznym. Credit: ACE/SWPC

M1.1 NA WSCHODZIE - przed momentem w chwili aktualizacji dzisiejszego komentarza doszło do umiarkowanego rozbłysku klasy M1.1. Główna część zjawiska dopiero się zakończyła, ale jeszcze zbyt wcześnie by przesądzić o uwolnieniu CME - wyrzut jednak nawet gdyby zaistniał, z uwagi na położenie źródła nie będzie dla nas istotny. Na dniach przekonamy się, czy był to rozbłysk sporadyczny czy bardziej trwały wzrost aktywności. Ta w ostatnich dniach pozostaje niska, z niemal czystą tarczą słoneczną z czterema obszarami aktywnymi, lecz jedynie dwoma z widocznymi plamami o prostych polach i niewielkiej powierzchni. Potężny kontrast wobec ubiegłorocznego sierpnia.

18.08.25
OCZEKIWANIE NA CIR/CHHSS - w ciągu najbliższych 12-24 godzin powinien rozpocząć się napływ struktury CIR poprzedzającej strumień wiatru słonecznego wysokiej prędkości ze wspomnianej w poprzednim komentarzu dziury koronalnej, jaka przekroczyła niedawno centralny południk będąc idealnie na wprost Ziemi. Obecnie prędkość wiatru w otoczeniu Ziemi wynosi około 330 km/sek. będąc jedną z niższych w ostatnim czasie, przy niewielkiej sile pola magnetycznego (Bt) około 7-8nT, neutralnym kierunku Bz, ale też pomału rosnącej gęstości z 3 do 10-12 protonów/cm3. O ile ta tendencja się utrzyma może to oznaczać pierwsze chwile napływu CIR, ale by w pełni to rozpoznać potrzebny będzie systematyczny wzrost siły Bt - w lipcu warunki kształtowały się zbyt słabo aby zorze polarne zdołały się uwidocznić mimo słabej burzy magnetycznej kategorii G1 nad Polską, ale obecnie przy zauważalnie ciemniejszym niebie w dłuższe noce podobna aktywność wywołana tą samą strukturą może okazać się wystarczająca dla polskich obserwatorów. Pozostaje uzbroić się w cierpliwość.

14.08.25
DZIURA KORONALNA - do centrum tarczy słonecznej zmierza znana nam z lipcowego obrotu dziura koronalna emitująca strumień wiatru wysokiej prędkości ku Ziemi. Poprzedzający ją CIR (współrotujący region interakcji) stanowiący obszar kompresji wiatru słonecznego, w którym szybki wchodzi w interakcję z wolniejszym zagęszczając całą strukturę i wzmacniając pole magnetyczne w niej się zawierające, powinien dotrzeć do nas tradycyjnie około 24-48 godzin przed główną częścią strumienia (CHHSS) o wyższych prędkościach. Napływu CIR oczekujmy pod koniec długiego sierpniowego weekendu i na początku nowego tygodnia, wówczas w zależności od siły i kierunku pola magnetycznego możliwe kolejne okresy wzburzonej aktywności geomagnetycznej, tym razem bez utrudniającego wpływu Księżyca jak podczas napływu CHHSS z 7-10 sierpnia.

W lipcowym napływie z tej dziury koronalnej udało się osiągnąć na około 9 godzin słabą burzę magnetyczną kategorii G1, choć potencjału w CIR/CHHSS było znacznie więcej: siła pola magnetycznego w maksimum wzrosła do 24nT, co stanowi wartości obserwowane podczas silnych burz, ale przed miesiącem siła południowego skierowania pola magnetycznego (Bz) okazała się nieznacznie umiarkowana (do -12nT) co ograniczało rozwój aktywności burzy. Sama struktura dziury koronalnej także uległa modyfikacji w stosunku do lipcowego obrotu - obecnie jest nieco szersza, co może wydłużyć czas napływu strumienia i jego objętość.

11.08.25
KU DRUGIEMU MAKSIMUM? - od pewnego czasu ponownie możemy obserwować wzmożoną produkcję plam połączoną z rosnącą aktywnością rozbłyskową objawiającą się na północnej półkuli słonecznej - tej, jaka jest do tej pory wyraźnie opóźniona za południową i tej, na której powinno być obserwowane drugie maksimum cyklu słonecznego, gdyby faktycznie miało do niego dojść. Z nowym tygodniem na tarczy słonecznej mamy 13 grup plam, w tym 12 oficjalnie oznaczonych i aż 10 z nich znajduje się na północ od równika. To nie pierwsza taka sytuacja w ostatnich tygodniach i jeśli trend ten okaże się bardziej trwały, być może w ciągu kilku-kilkunastu miesięcy doświadczymy drugiego szczytu po kilku miesiącach spadkowej tendencji w produkcji plam.

Obszary aktywne - stan na 11.08.2025 r. Credit: SDO

PO BURZY - wpływ strumienia z dziury koronalnej powoli ustaje, choć prędkości wiatru w otoczeniu Ziemi pozostają nieco podwyższone około 540-560 km/sek. Siła pola magnetycznego (Bt) zmalała jednak po weekendowym maksimum 17nT do codziennych wartości 4-6nT, co niweluje szanse na kolejne okresy wzburzonej aktywności geomagnetycznej. Umiarkowana burza magnetyczna kategorii G2 z 8-9 sierpnia przypadając w czas księżycowej pełni okazała się niewystarczająca by zorze polarne zostały zaobserwowane z obszaru Polski mimo, że przy tej skali nasilenia burzy zjawisko to widywano i rejestrowano już wielokrotnie. Może następnym razem.

08.08.25
PRZED CIR/CME- bardzo słabe pole magnetyczne wiatru słonecznego (IMF/Bt) napływającego na Ziemię, które jeszcze czwartkowego wieczoru osiągało ledwie 2-3nT, od kilku godzin zaczyna stopniowo przybierać na intensywności. Obecnie jego siła wzrosła do 11nT i stanowi już umiarkowany potencjał do wzburzania aktywności geomagnetycznej. Prędkość wiatru waha się na bardzo niskim poziomie około 340-350 km/sek.; gęstość nie ulega jeszcze zmianom. Opisana zmiana siły Bt może wynikać ze stopniowego zbliżania się do Ziemi współrotującego regionu interakcji (CIR) poprzedzającego strumień z dziury koronalnej (CHHSS) lub nadchodzenia bocznej flanki CME z wtorkowego rozbłysku klasy M4.4 spodziewanego w ciągu dnia - albo mieszanki CIR/CME. Za kilka godzin przekonamy się ile z tych stopniowo rysujących się zmian wyniknie.

Zaktualizowany model WSA-Enlil agencji SWPC przekalkulował pierwotną prognozę przybycia tego CME z godz. 13:00 UTC (15:00 CEST) na godz. 22:00 UTC (00:00 CEST 09.08), z kolei drugi CME po czwartkowym rozbłysku klasy M3.9 powinien wg modelu całkowicie rozminąć się z Ziemią przez swoje zbyt zachodnie ukierunkowanie połączone z niewielką rozpiętością erupcji.

07.08.25
M3.9 - w czwartek o godz. 11:31 UTC doszło do umiarkowanie silnego rozbłysku klasy M3.9 ponownie w obszarze aktywnym 4168. Zjawisko było poprzedzone słabszym rozbłyskiem M2.2 o godz. 02:32 UTC, lecz w przeciwieństwie do nocnego rozbłysku ten popołudniowy powiązany był z pociemnieniem koronalnym i emisją radiową typu IV towarzyszącą zwykle okazałym erupcjom. Zdjęcia z CCOR-1 i LASCO potwierdzają zaistnienie koronalnego wyrzutu masy, ale wydaje się, że jest on jeszcze silniej odchylony w kierunku zachodnim, od wtorkowego, który może dotrzeć do nas jutro. Z kilku dotychczas uzyskanych zdjęć trudno przewidzieć jak rozległy okaże się CME, ale po kolejnych dwóch dobach od poprzedniego erupcyjnego zdarzenia pozycja tej grupy plam względem Ziemi uległa pogorszeniu i wyrzut musiałby okazać się większej rozpiętości od poprzedniego by można oczekiwać dotarcia choćby skrajnej słabej flanki tej erupcji. Wraz z kompletem danych koronograficznych temat będzie wznowiony w kolejnym komentarzu.

06.08.25
ROZBŁYSK M4.4 + CME + DZIURA KORONALNA - we wtorkowe popołudnie doszło do pierwszego od dawna rozbłysku z CME po ziemskiej stronie Słońca, ale wyrzut okazał się silnie zachodnio ukierunkowany bez szans na uderzenie głównej części erupcji. Możliwe jednak, że za około 2-3 dni aktywność geomagnetyczna wzrośnie nie tyle za sprawą tego CME, ale rozległej dziury koronalnej emitującej strumień szybkiego wiatru słonecznego w stronę Ziemi - nie da się też wykluczyć wejścia obu zjawisk w interakcję. Szczegóły i ewentualne aktualizacje w opracowaniu zjawisk na blogu.

04.08.25
W KOŃCU: KLASA M - w niedzielę o godz. 13:57 UTC doszło do umiarkowanie silnego rozbłysku klasy M2.9 w obszarze aktywnym 4168 nieco na wschód od centrum tarczy. Choć jest to grupa plam złożona z drobnych składników występuje w niej duże skupisko składników o przeciwnych polaryzacjach i co najmniej jednym składniku delta, czyniąc cały region zdolnym produkować silne rozbłyski klasy X. Najbliższe dni region ten spędzi w centrum tarczy, więc być może dojdzie do zjawisk geoefektywnych, o ile ewentualnym rozbłyskom będą towarzyszyć koronalne wyrzuty masy. Niedzielnemu rozbłyskowi CME nie towarzyszył - zjawisko było impulsywny i zanikł równie szybko, jak się pojawiło. Mimo to cieszy - był to bowiem pierwszy rozbłysk osiągający klasę M od ponad trzech tygodni - dokładnie od 12 lipca. W całym ubiegłym miesiącu doszło tylko do 5 takich zdarzeń, co jest najniższym wynikiem od października 2023 roku z 6 rozbłyskami klasy M.

Między godz. 18:00 a 21:00 UTC w niedzielne popołudnie mieliśmy też nieco podniesione warunki geomagnetyczne w związku z dotarciem niewielkiego strumienia z drobnej dziury koronalnej wspomnianej przed kilkoma dniami. Około 2 godziny utrzymujący się umiarkowanie południowy Bz przy -10nT pozwolił nieco wzmocnić aktywność, choć pełnoskalowej burzy magnetycznej nie udało się osiągnąć. Być może zmieni się to w razie poważniejszego przebudzenia regionu 4168, na co z pewnością liczą spragnieni okazałych erupcji i CME miłośnicy zorzy polarnej. Czy tak się stanie przekonamy się w najbliższych dniach. Silne rozbłyski emitować może także obszar 4167 (również beta-gamma-delta), ale w jego przypadku byłyby one bez większego znaczenia: grupa za około dwie doby zacznie schodzić z tarczy i już zakończyła okres korzystnego ukierunkowania w naszą stronę.

01.08.25
SPOKOJNIEJ, NIŻ PRZED ROKIEM - z sierpień rozpoczynamy z ósemką regionów aktywnych, z czego najciekawszym obiektem wdaje się wspomniana w czwartek nowopowstająca grupa w centrum tarczy. Dziś otrzymała ona oficjalną numerację 4167 i rozwija się najszybciej spośród wszystkich dostrzegalnych grup, co może uczynić ją dobrym kandydatem do przerwania przedłużającej się już od ponad połowy miesiąca ciszy w rozbłyskach. Niestety minęła ona już centralny południk i z każdą dobą pozycja względem Ziemi staje się słabsza, więc aby liczyć na większe emocje za sprawą AR4167 obszar ten musiałby popisać się niezgorszą erupcją jak najprędzej. Za około 2-3 dni możemy oczekiwać nieco zaburzonych warunków geomagnetycznych mogą wraz z dotarciem do Ziemi strumienia wiatru słonecznego wysokiej prędkości (CHHSS) emitowanego z wąskiej dziury koronalnej.

Dzisiejsze otwarcie sierpnia jest skrajnie odmienne od sytuacji sprzed roku. Poprzedni sierpień otwieraliśmy z operacyjną liczbą Wolfa na poziomie 271, na tarczy słonecznej dostrzec można było 13 oznaczonych grup plam i jedną dopiero się formującą, towarzyszyły im liczne i silniejsze rozbłyski, a i w aktywności geomagnetycznej nieprzerwanie coś się działo: przełom lipca i sierpnia 2024 wiązał się z widocznością zorzy polarnej z Polski, niebawem miał też nadejść dzień rekordowej w tym cyklu dziennej liczby Wolfa (382) oraz ciężka burza magnetyczna podczas maksimum Perseidów z 11-13 sierpnia. Cały sierpień 2024 okazał się miesiącem najwyższej aktywności plamotwórczej Słońca od 23 lat.

W tym roku na powtórkę czy choćby zbliżony wynik się nie zanosi, ale miejmy nadzieję, że przynajmniej pewne sygnały mogące świadczyć o prawdopodobieństwie drugiego szczytu 25. cyklu jednak dostrzeżemy. Na razie pozostaje uzbroić się w cierpliwość.




Wyjaśnienie: solar update - aktualizowane na bieżąco krótkie autorskie komentarze o ostatnich zjawiskach na Słońcu i wszelkich wydarzeniach związanych z pogodą kosmiczną. Na początku miesiąca* komentarze są zerowane i publikowane od nowa (najstarsze komunikaty z danego miesiąca ukazują się u dołu podstrony, nowe na górze). W przypadku okresów niskiej aktywności słonecznej, aktualizacje ukazują się co 2-4 dni, w przypadku podwyższonej aktywności raz lub kilka razy dziennie. Zadaniem tych komunikatów jest odpowiedzieć na pytania czytelników:

jaka jest aktualna aktywność Słońca, czy i kiedy wystąpią rozbłyski słoneczne, aktualny zasięg zorzy polarnej, czego spodziewać się po Słońcu w najbliższych godzinach i dniach.


* Aktualizacje archiwizowane są w cyklu comiesięcznym i możliwe do odczytu w dziale Archiwum Solar Update.